RadicalFans

Z trybun
do pracowni.

Dwóch kumpli z jednego podwórka, wspólne trybuny i pomysł, żeby zrobić coś po swojemu. Najpierw były cztery koszulki i własna marka. Dziś mamy własną pracownię — z krojownią, szwalnią i parkiem maszynowym.

Na początku

Jedno podwórko. Wspólne trybuny.

Dorastali w jednym bloku i od dziecka kopali piłkę na tym samym podwórku. Później boisko zamienili na trybuny i zaczęli aktywnie uczestniczyć w ruchu kibicowskim.

Znali ten świat od środka — wiedzieli, czego sami szukają w odzieży i czego na rynku brakuje. W końcu zamiast szukać, postanowili zrobić coś po swojemu.

2014

Zaczęło się od czterech koszulek.

„Na początek startujemy skromnie…”Pierwszy wpis na profilu RadicalFans

Początek rzeczywiście był skromny. Po pierwszych koszulkach przyszły kolejne wzory, bluzy, odzież patriotyczna i sportowa. Kolekcję można było kupić w sklepach stacjonarnych w Łodzi, a niektóre wzory, jak Smoke Bomb, kibice pamiętają do dziś.

Dużą popularnością zaczęły cieszyć się też etui na telefony — m.in. z grafikami znanymi już z naszych koszulek. Przy okazji dały nam coś jeszcze: pierwsze doświadczenie z produkcją pod konkretny model i konkretną potrzebę. Każdy nowy telefon oznaczał nowy projekt.

Pierwsza metka RadicalFans z napisem Made in Poland
Pierwsza metka
Koszulka Smoke Bomb z kolekcji RadicalFans
Smoke Bomb
Kolekcja RadicalFans w łódzkim sklepie, nad wieszakami baner Warning
W łódzkim sklepie
Etui na telefony z wzorami kibicowskimi i patriotycznymi
Etui na telefony
2016

Więcej zamówień. Większa produkcja.

W 2016 roku zaczęły pojawiać się pierwsze zamówienia na odzież z własnymi barwami, herbami i hasłami. Do firmy dołączył wtedy trzeci wspólnik, a działalność zaczęła stopniowo zmieniać kierunek.

Na początku szyli dla nas podwykonawcy. Wraz z kolejnymi zamówieniami zaczęliśmy inwestować we własne maszyny, potem pojawili się pierwsi pracownicy, krojownia i coraz większe siedziby. W końcu zamówień było tyle, że na własną kolekcję zabrakło czasu.

RadicalFans z marki odzieżowej stawał się pracownią.

2020

Zamówienia stanęły. My nie.

Pandemia zatrzymała zamówienia, a firma i zespół wciąż generowały koszty. Trzeba było szybko znaleźć coś, co pozwoli przetrwać.

Tak powstały maseczki ochronne z dowolną grafiką, podszyte flizeliną medyczną. To one pozwoliły nam utrzymać produkcję i zespół w najtrudniejszym okresie.

Maseczki ochronne z grafikami klubów i grup kibicowskich
Maseczki z dowolną grafiką
Dziś

Od grup kibicowskich do oficjalnych sklepów.

Zaczynaliśmy od niewielkich grup kibicowskich. Dziś szyjemy dla oficjalnych sklepów klubów Ekstraklasy oraz zagranicznych klubów grających w europejskich pucharach.

Po drodze powstała własna krojownia, szwalnia i rozbudowany park maszynowy. Zmienialiśmy siedziby, powiększaliśmy zespół i dokładaliśmy kolejne możliwości produkcyjne.

Wciąż szukamy nowych krojów, materiałów i sposobów zdobienia. Niezależnie od tego, czy zamawia mała grupa, klubowy sklep czy klient z zagranicy, liczy się jedno — żeby gotowa rzecz wyglądała dokładnie tak, jak została wymyślona.

Bele dzianin na regałach magazynu tkanin Szablony wykrojów zawieszone na ścianie pracowni Krojenie dzianiny nożem taśmowym Szycie odzieży z naszywaną taśmą
7000+
Realizacji
1000+
Grup i klubów
12lat
Doświadczenia
100%
Produkcja w Polsce

Masz pomysł?
Wykonajmy go.

Pokaż projekt lub opisz efekt, który chcesz uzyskać. Dobierzemy rozwiązanie do materiału, nakładu i produktu, a następnie przygotujemy wycenę.

    Administratorem danych z formularza jest R-FABRIC s.c. Przetwarzamy je, aby odpowiedzieć na zapytanie i przygotować wycenę. Szczegóły, w tym Twoje prawa, znajdziesz w polityce prywatności.

    Wyceń projekt Zadzwoń